Obserwatorzy

wtorek, 26 marca 2013

Różności i niespodzianki

Jak zapewne się domyślacie (mój nick, opis...), uwielbiam koty w każdej postaci.
Więc wyobraźcie sobie te piski i krzyki, ochy i achy!
A wszystko to kosztowało mnie aż 2.99,- i z racji swojego zastosowania, chwalę się właśnie na tym blogasku :)
 Mowa o separatorach z główkami kotków. No czyż nie są słodziutkie i pocieszne?! A te małe różowe muszki?! (czy jest na sali lekarz?) Musiałam je mieć. Myślę, że mnie rozumiecie. Nie ma nic lepszego niż połączenie obu pasji.

A teraz wyobraźcie sobie, jak K.O.T. idzie zmęczony po podróży do swojego Intera po puszki dla swojej koteczki i potyka się o pudełko z nowymi lakierami!
Znacie może firmę Softer?
Stałam nad tym pudłem i grzebałam... grzebałam...
Jutro się wybiorę zrobić fotkę.
Ja skusiłam się na lakiery pachnące. Jest ich pięć ale darowałam sobie niebieski "Angel Blue" (czyli zapach drinka)
Softer Crazy Colours nr24 "mojito"/28 "kiwi"/22 "orange"/21 "liczi"
 Przyznam szczerze, że naprawdę trudno było mi zdecydować, które wziąć, ale postanowiłam wypróbować te. Jeśli dadzą radę, w kwietniu skoczę po inne (zwyklaki). A kosztują 6.99,-/szt.
I teraz już jestem absolutnie pewna, że mój Inter chce mnie wykończyć finansowo, no bo jak można się oprzeć tylu kolorowym cudownościom?!
I na koniec nielakierowo - polecam ten żel, choć dopiero co go kupiłam. Spodobał mi się zapach ananasa i kokosa. Wciąż jednak jestem zakochana w ich truskawce (z prawdziwymi pestkami z truskawek) - pachnie obłędnie i gdyby jeszcze wypuścili do nich balsamy, byłabym w raju :)  Na promocji 5.99,-

Przypominam również o MIYOwych ŚRODACH >>KLIK<<. Który lakier pokazać pierwszy?
Podajcie swoje propozycje. Można głosować dzisiaj do godziny 21. Zapraszam!

19 komentarzy:

  1. Te lakiery mają fajne kolory, szczególnie ten pierwszy :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz widzę te lakiery, a te separatorki są świetne!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam obsesję na punkcie kotów! Skąd masz te separatorki?

    Fajny pomysł z miyowymi środami :)
    Wrzucam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znalazłam je w sklepiku "wszystko po ileśtam" w Lubinie (dolnośląskie)

      Usuń
  4. Haha separatory są supeeer ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie słyszałam nigdy o tych lakierach. Jestem ich bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdradzę, że już w czwartek pojawi się notka o kiwi :D

      Usuń
  6. ja tez jestem kociarą :) ale nie zaopatrzyłam sie jeszcze w separatory :D jakoś nauczyłam sie radzić sobie bez nich :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. ależ te lakiery mają genialne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory tych lakierów są boskie, a takie zapaszki żeli to ja bardzo bardzo lubię :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Śwoetne kociaki..lakiery też:D uwielbiam zdobycze w takich sklepikach..:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie śliczne separatory!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! poza tym rany boskie ile ty masz lakierów miyo! jako pierwszy 51 poproszę

    OdpowiedzUsuń
  11. separatory są genialne ! a co do tej lakierowej firmy, to jeszcze o niej nie słyszałam, ale muszę przyznać, że ma przepiękne kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam nigdy o tych lakierach;p a separatory przesłodkie!

    OdpowiedzUsuń
  13. ale fajnie się te lakiery zapowiadają :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne kolory tych lakierów, serio tak pachną czy to bardziej ściema

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne kolorki na wiosnę oby w końcu do nas przyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja dzisiaj też macałam te lakiery :D Piękne są ich kolory, ale w ostateczności nie wzięłam żadnego :) U mnie kosztowały one 7 zł, więc zdecydowałam się na Celię za 3 zł :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja u siebie nigdzie Celii nie widziałam :(

      Usuń

Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze.
Motywują mnie one do dalszej zabawy.
Proszę nie proponować obserwowania za obserwowanie, sama decyduję, który blog mi się podoba.
Pozdrawiam