Ale jadziem!
Dane techniczne:
Firma: Inglot
Numer/Nazwa: 381/-
Pojemność: 15ml
Cena: 20,-
Krycie: 2 warstwy
Opakowanie: szklana kwadratowa buteleczka z czarną zakrętką
Pędzelek: średniej długości i szerokości
Konsystencja: bardzo dobra
Kolor to taka rozbielona pomarańcza. W buteleczce w słońcu zauważyłam złoty pyłek, który na paznokciach totalnie znika. Mało tego, w sklepie byłam przekonana, że kupuję krem :)
Lakier smuży niemiłosiernie, bąbelkuje, udało mnie się zalać skórki.
Miałam nadzieję, że druga grubsza warstwa wszystko wyrówna, ale się przeliczyłam. Punkt krytyczny irytacji został osiągnięty wiec trzecią sobie darowałam i nałożyłam Insta-Dri, który również zbąbelkował. ;/
Może to nie mój dzień na malowanie? :/
Ogólnie kolor ładny, iście wakacyjny, podoba mnie się na moich dłoniach.
Na pewno dam mu drugą szansę. Podejrzewam, że to może być wina odżywki, która jest na wyczerpaniu a jak wiadomo, Eveline na końcówce robi się glutowata i nieprzyjemna w obsłudze. :(
Za jakość zdjęć przepraszam, jak i za skórki, które nie dają się ogarnąć.
Do tego sklejony wskazujący, który paskudnie pękł (na obu dłoniach zresztą ;_;).
| prawa dłoń/światło naturalne |
Dane techniczne:
Firma: CR Cairuo
Numer/Nazwa: 05/-
Pojemność: 14ml
Cena: 3.5o,-
Krycie: topper
Opakowanie: szklana pękata buteleczka z fikuśną białą (perłową) zakrętką
Pędzelek: średniej długości i szerokości
Konsystencja: bardzo dobra
W tym ślicznotku znajdziemy:
- duże pomarańczowe heksy
- średnie pomarańczowe heksy
- małe pomarańczowe heksy
- średnie białe heksy
- małe białe heksy
- białe niteczki
Wszystkiego jest bardzo dużo, ale lakier nie jest szczególnie gęstawy.
Drobinki nabierają się bardzo dobrze. Na zdjęciach widzicie 2 grubsze warstwy topperka. Nie trzeba też jakoś szczególnie kombinować z rozmieszczeniem ich na płytce.
Do tego jak na chińczyka schnie bardzo szybko - ja sobie darowałam wysuszacz.
Drobinki również nie tworzą chropowatej powierzchni (nie jest to idealnie gładkie lustro, ale też nie piasek lub piórka) - kolejny powód, żeby darować sobie top coat.
Zapach typowego chińskiego lakieru, który jakoś nie szczególnie przeszkadza.
Ja uwielbiam :)
| prawa dłoń/światło naturalne |
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
2 warstwy Inglot nr381
1 warstwa SH Insta-Dri
2 warstwy CR Cariuo nr05
Mnie się razem podobają.
Co sądzicie o każdym z osobna i w duecie?
Buziaki i uściski!



