Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eveline. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 lipca 2014

Czy to na pewno holoś?

Lakier holograficzny?
W bordowej bazie zatopiono holograficzny pyłek. Jednak jak dla mnie jest to po prostu bordowy lakier ze srebrnym shimmerem. Rzekome holo jest rozproszone i bardzo delikatne, pojawia się tylko w mocnym słońcu. Lubię zdecydowany i mocny efekt, dlatego w tym przypadku jestem rozczarowana. Całą tą serię wpisałam na chciejlistę i niestety, ale ją wykreślę. Nie podoba mi się. 
Co do spraw technicznych - nie mam zastrzeżeń. Pędzelek wygodny, precyzyjny. Przyjemnie się nim operuje przy skórkach. Do pełnego krycia wystarczą 2 warstwy. Nie zauważyłam smużenia ani bąbelków.
Schnięcia nie sprawdzałam - nałożyłam wysuszacz.
Podsumowując - lakier ładny, ale takie holo to nie holo.
Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely Nail Growth
2 warstwy Eveline miniMAX nr413
1 warstwa Poshe

Buziaki!

sobota, 14 czerwca 2014

Błękitne niebo

Czas na letniego przyjemniaczka, aż dziw, że do tej pory nie miałam go na paznokciach!
Błękit z kropelką zieleni, wpadający w turkus z delikatnym zielonym shimmerem, który ciężko zauważyć w buteleczce, a co dopiero na paznokciach... Lakier rozprowadza się bardzo przyjemnie, nie zalejemy sobie nim skórek. Pędzelek wygodny. Przy zbyt cienkich warstwach może smużyć, przy grubszych nie ma tego problemu. Za to może spływać na boki (mi zrobił takiego psikusa przy pierwszej warstwie na kciuku, ale druga wszystko wyrównała). Ładnie sam błyszczy (zdjęcia bez topu). Schnie w średnim tempie jednak nie wiem w jakim bo zajęłam się pisaniem notki >.<
Bardzo przyjemny, bardzo delikatny i bardzo letni :D Zakochałam się w tym kolorku!
wow, widzicie jaki mam "wcięty" palec w miejscu, gdzie zawsze noszę pierścionki? O.o
(strasznie to wygląda... brrr...)
Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely Nail Growth
2 warstwy Eveline miniMAX  nr8o9

Buziaki!

niedziela, 23 lutego 2014

Znikam i pojawiam się...

Od dłuższego czasu narzekam na totalny brak właśnie CZASU!
Nie ogarniam tego, co się wokół mnie dzieje i nie potrafię się poukładać. :(
Mam nadzieję, że o mnie nie zapomnicie...
Ostatnio wykańczają mnie liczne delegacje i właśnie na jednej z nich zgrzeszyłam...
O ile w styczniu przetrwałam koncertowo, tak w lutym będąc w Poznaniu skusiłam się na kilka lakierów, których nie ma u mnie w ZG.
Nie czuję się winna. Wręcz przeciwnie - detoks anulowałam i jeśli znajdę coś ciekawego (a ostatnio jestem bardzo wybredna) to z pewnością kupię.
Żałuję jedynie, że przez ten wir uciekają mi MIYOwe ŚRODY a ostatnio również INDIGO FRIDAYS. :(

Dziś lekki post właśnie o moich grzeszkach.
Eveline miniMAX nr413 (holo) i intrygujący piaseczek od Lovely
skusiłam się nawet na Roulletki nr43 /37
Essence z limitki Ice Ice Baby nr03 "ice skates on!"
Life od Ados nr22/21/42
Więcej grzechów nie pamiętam ;P
Buziaki!

niedziela, 24 listopada 2013

Projekt "Kreuj ciąg dalszy..." tydzień 2


Kiedy miałam czas na zmalowanie zdobienia, stwierdziłam, że jeszcze się wyrobię.
Dziś na szybko zmalowałam cokolwiek, bo pomysłu nie miałam żadnego.
Chciałam buźki, ale ubiegła mnie Diunay -> TUTAJ
No to jest improwizacja.
Gdyby ktoś nie wiedział, kształt tego tygodnia to łebek kotka, tylko z dodatkiem uszu ^^
To szare obok to myszka (odwrócony kształt) tylko uszko mi kompletnie nie wyszło. Nie polubię się z linerem :/
prawa dłoń/światło sztuczne



Użyłam:
1 warstwa odżywki LOVELY NHWN
2 warstwy Eveline miniMAX nr826
Kotek:
Bell Air Flow nr21
Wibo ArtLiner nr13
MIYO Mini Drops nr1o4 "coco"
Myszka:
Bell Air Flow nr4
Wibo ArtLiner nr13
MIYO Mini Drops nr1o4 "coco"
1 warstwa Poshe
Narzędzia:
sonda
pędzelek

I jak?
Może być?
Tydzień zaliczony :)
Reszta prac TUTAJ
Buziaki!

niedziela, 18 sierpnia 2013

Eveline z Biedronki - śliczny nudziak

Wrzuciłam do koszyka wraz z dwoma innymi kolorkami. Za tę cenę? :) Można spróbować.
I wiecie co? Kolejny nudziak, którego kocham ^^

Dane techniczne:

Firma/Seria: Eveline/ miniMAX
Numer/Nazwa: 683/-
Pojemność: 5ml
Cena: 3.89,-
Krycie: 3 warstwy
Opakowanie: szklana urocza i zgrabna buteleczka z czarną zakrętką
Pędzelek: średniej długości i grubości
Konsystencja: bardzo dobra

Jasny beż? Mleko z odrobiną kawy? Jasny gwint, ostatnio coś mam problemy z nazwaniem koloru i mam wrażenie, że to najprostsze i najbardziej trafne określenie mi umyka.
Pierwsza warstwa smuży, drugiej się również zdarzy dlatego dodałam trzecią i jest super!
Pędzelek wygodny, dobrze nabiera i rozprowadza lakier.
Nie zauważyłam bąbelków.
Delikatny, spokojny, neutralny - bardzo podoba mnie się na moich paznokciach :)
W takiej wersji króciaki mogą być :D
Schnięcie dość słabe - tyle warstw... zresztą, norma - maluję paznokcie przed spaniem więc bez Poshe się nie obyło. Niestety, na wskazującym lewej dłoni top pozostawił jednego bąbla (na samym środeczku!).
To jednak nieważne, bo całość ma posłużyć pod wzorek :D
Oczywiście wskazujący prawej też udało mnie się uszkodzić ale mam nadzieję, że wybaczycie :)
Z lakieru jestem zadowolona, maleństwo ma naprawdę śliczny kolor i jest taki bardzo "mój".
prawa dłoń/światło naturalne/słonecznie



prawa dłoń/światło naturalne/cień




BONUS: Lili przyszła sprawdzić, co pańcia wyrabia
A tu jeszcze z wzorkiem, niestety tylko w świetle sztucznym.
I od razu komunikuję: Golden Rose Rich Color nr24 idealnie spisuje się jako lakier do stempli - na jasnych tłach, oczywiście. Co widać na zdjęciach, tylko na serdecznym prawej dłoni za długo przymierzałam się do paznokcia i część się nie odbiła, domalowałam pędzelkiem i jest jak jest ^^

Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely Nail Growth
3 warstwy Eveline miniMAX nr683
1 warstwa Poshe
Wzorek:
Płytka:
S5
Lakier:
Golden Rose Rich Color nr24
Poshe


Co o nim sądzicie?
Lubicie nudziaki?
Buziaczki! :*

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

417 i... 417 od Eveline


K.O.T. nie byłby sobą, gdyby od razu nie porównał obu holosi, które noszą ten sam numerek.
I tak na paznokciach zagościł holograficzny przekładaniec. :)

Dane techniczne:

Firma: EVELINE Holografic Shine
Numer/Nazwa: 417/-
Pojemność: 4.5ml
Cena: 3.99,-
Krycie: 2 cienkie warstwy (ciemny)/ 3 warstwy (jasny)
Opakowanie: szklana buteleczka ze srebrną zakrętką
Pędzelek: średniej grubości i długości
Konsystencja: całkiem dobra

Jeden z nich (nr417) to szarosrebrna baza, drugiemu zaś (nr417 ;P) bliżej do delikatnego złotka.
Oba nakłada się bardzo dobrze, schną przeciętnie.
Ciemniejszy zadowalająco kryje po 2 warstwach. Złoty zdecydowanie potrzebuje jeszcze jednej.
Pięknie się mienią i po prostu bardzo mi się podobają, bo naprawdę się różnią!
Czego chcieć więcej? Może, żeby nie miały takiego samego numerku? To troszkę kłopotliwe, nie uważacie?
Ale przynajmniej jestem usprawiedliwiona, że go kupiłam :)

prawa dłoń/światło naturalne




porównanie numerów ^^
prawa dłoń/flash

Użyłam:
1 warstwa odżywki 6w1 EVELINE
2 warstwy EVELINE Holografic Shine nr417 (ciemny)
3 warstwy EVELINE Holografic Shine nr417 (jasny)
1 warstwa Poshe

I co, Kochane, sądzicie o numerze 417?
Niezłego psikusa sprawiła firma EVELINE, prawda?