Dziś trochę słońca na paznokciach. Wszędzie szaro i ponuro więc postanowiłam świecić przykładem :D
Lakier wypchany jest złotym i żółtym pyłkiem, który nadaje mu metaliczny (foliowy) wygląd.
Pędzelek wygodny, równiutko przycięty. Ładnie nakłada się nim lakier i nie zalewa skórek.
Do pokrycia paznokci potrzebowałam 3 warstw. Nie smużyły. Bąbelki pojawiły się pojedynczo.
Delikatnie widać pociągnięcia pędzelka, jednak zniknęły pod warstwą wysuszacza.
Niesamowicie przyjemny kolorek :)
Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely NHWN
3 warstwy MIYO Mini Drops nr2o
1 warstwa Poshe
Buziaki!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metalik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metalik. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 lutego 2015
środa, 28 stycznia 2015
MIYOwe ŚRODY part7o
Jakie było moje zaskoczenie, kiedy w Netto trafiłam na dropsiki.
Myślałam, że to bezimienny mix. W domu odkryłam, że owszem, nazw nie mają, ale numerki tak.
Trafiły mi się jedne z pierwszych kolorków. Najmniejsza cyferka to 2! :D
Dziś jednak na tapecie nie 2 a 13.
Średniej tonacji metaliczna szarość. Pędzelek wygodny, równiutko przycięty, więc manewrowanie przy skórkach nie sprawia problemów. Inaczej jest z kryciem. Emalia przy pierwszej warstwie bardzo smuży. Do tego poprawki robią straszny bajzel - pędzelek "rozdziera" cieniutką warstwę lakieru.
Jednak druga średniej grubości działa istne cuda i pokrywa płytkę w 1oo%
Bąbelki na szczęście się nie pojawiły.
Schnięcia nie sprawdzałam - użyłam wysuszacza.
Na tym metaliku widać pociągnięcia pędzelka, które częsciowo znikają pod top coatem.
Co tu dużo mówić? Jest piękny. A przy panującej aurze wprost idealny!
Ja nazwałabym go "thunder" albo "storm" a Wy?
Na zdjęciach wyszedł jaśniejszy niż w rzeczywistości. Postanowiłam obrobić go w programie graficznym, żeby jak najbardziej przypominał oryginał.
Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely Nail Growth
2 warstwy MIYO Mini Drops nr2
1 warstwa Poshe
Buziaki!
Myślałam, że to bezimienny mix. W domu odkryłam, że owszem, nazw nie mają, ale numerki tak.
Trafiły mi się jedne z pierwszych kolorków. Najmniejsza cyferka to 2! :D
Dziś jednak na tapecie nie 2 a 13.
Średniej tonacji metaliczna szarość. Pędzelek wygodny, równiutko przycięty, więc manewrowanie przy skórkach nie sprawia problemów. Inaczej jest z kryciem. Emalia przy pierwszej warstwie bardzo smuży. Do tego poprawki robią straszny bajzel - pędzelek "rozdziera" cieniutką warstwę lakieru.
Jednak druga średniej grubości działa istne cuda i pokrywa płytkę w 1oo%
Bąbelki na szczęście się nie pojawiły.
Schnięcia nie sprawdzałam - użyłam wysuszacza.
Na tym metaliku widać pociągnięcia pędzelka, które częsciowo znikają pod top coatem.
Co tu dużo mówić? Jest piękny. A przy panującej aurze wprost idealny!
Ja nazwałabym go "thunder" albo "storm" a Wy?
Na zdjęciach wyszedł jaśniejszy niż w rzeczywistości. Postanowiłam obrobić go w programie graficznym, żeby jak najbardziej przypominał oryginał.
Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely Nail Growth
2 warstwy MIYO Mini Drops nr2
1 warstwa Poshe
Buziaki!
środa, 10 grudnia 2014
MIYOwe ŚRODY part65
Szmaragdowa zieleń a w niej zatopiony srebrny i zielony pyłek. Wykończenie metaliczne.
Pędzelek jest ok, wygodnie się nim manewruje przy skórkach. Pozostawia troszkę widoczne ślady na lakierze. Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw. Smużenie tylko przy pierwszej warstwie. Żadnych bąbelków. Schnięcia oczywiście nie sprawdzałam. :)
Trochę kolor choinkowy, świąteczny. Akurat do pokazania w grudniu ^^
Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely NHWN
2 warstwy MIYO Mini Drops nr13o "emerald"
1 warstwa Poshe
Buziaki!
Pędzelek jest ok, wygodnie się nim manewruje przy skórkach. Pozostawia troszkę widoczne ślady na lakierze. Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw. Smużenie tylko przy pierwszej warstwie. Żadnych bąbelków. Schnięcia oczywiście nie sprawdzałam. :)
Trochę kolor choinkowy, świąteczny. Akurat do pokazania w grudniu ^^
Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely NHWN
2 warstwy MIYO Mini Drops nr13o "emerald"
1 warstwa Poshe
Buziaki!
poniedziałek, 17 listopada 2014
Metaliczny żuczek
Baza wypełniona pyłkiem, który opalizuje na złoto, niebiesko i zielono. Zupełnie jak pancerzyki niektórych żuczków. Wykończenie metaliczne.
Pędzelek wygodny, przyjemny w obsłudze, bardzo dobrze manewruje się nim przy skórkach. Lakier ładnie rozprowadza się po płytce, równomiernie. Z racji wykończenia widoczne są delikatne pociągnięcia pędzelka. Do pełnego krycia potrzebowałam 2 warstw. Schnie w tempie zadowalającym. Zdarzają się pojedyncze bąbelki, choć zastanawiam się czy to nie wina energicznego mieszania. Lakier jest śliczny. Po prostu śliczny :D
1 warstwa odżywki Lovely NHWN
Subskrybuj:
Posty (Atom)







