Na zdjęciach widoczne są 3 warstwy, ponieważ jeszcze tego samego dnia wytarły mi się końcówki a na kciuku znalazłam całkiem spory odprysk.
Nie wiem czemu, ale zdjęcia w sztucznym oświetleniu zapaliły złote iskierki w brokacie. Dziwne :)
Bardzo duży minus to kompletny brak informacji o wykończeniu na opakowaniu. Wrzucając go do koszyka zastanawiałam się, czy trafię i to jest piasek, czy będzie to zwyklak? :/
| prawa dłoń/światło sztuczne |
O ile "matowy" piasek od Wibo potrzebował do jako takiej gładkości dwóch warstw Poshe, tak Paese tylko jednej.
| prawa dłoń/światło sztuczne |
Paznokcie wyglądają trochę ciężko ale jest na nich aż 6 warstw (1x odżywka, 3x lakier, 1x Poshe, 1x top matujący). Mimo to efekt jest ładny i chyba Paese przemawia do mnie najbardziej właśnie w tej wersji.
| prawa dłoń/światło sztuczne |
1 warstwa odżywki LOVELY Nail Growth
3 warstwy Paese nr324
1 warstwa Poshe
1 warstwa LOVELY Matte Top Coat
I jak Wam się podoba ten lakier?
W której z trzech wersji Was porwał?
Buziaki!

