Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indigo Fridays. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indigo Fridays. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 maja 2014

Indigo Fridays podsumowanie

Nadszedł ten czas...
Miałam przyjemność testować serię lakierów do paznokci naturalnych firmy Indigo.
1o ślicznych kolorków pojawiło się na blogu, mimo opóźnień.

Ogólne wrażenia są pozytywne.
Pasuje mi estetyczny i solidny wygląd buteleczek.
Niesamowicie zadowolona jestem z pędzelków, które na mojej płytce świetnie sobie radziły.
Do tego bardzo dobra pigmentacja. "Black" to mój ulubieniec do stempli.
Pragnę firmie Indigo Nails Lab podziękować za zaufanie i możliwość sprawdzenia lakierów, o których istnieniu (szczerze) nie miałam pojęcia. I przekonaniu się, że zapewnienia o jakości to nie tylko obietnice producenta i czcze gadanie ale prawdziwa znajomość produktu.
Lakier kosztuje 16,- co nie jest wygórowaną ceną. Do tego paleta kolorów stale się powiększa i już świecą mi się oczy do kilku nowości, których nie było, gdy wybierałam lakiery.
Zapraszam do odwiedzenia strony -> TUTAJ

A oto wszystkie kolorki (kliknięcie na zdjęcie przeniesie Was do notki z danym lakierem):
"watermelon"
"summer joy"
"black"
"champagne"
"summer mint"
"london bridge"
"indigo"
"chic nude"
"electric ice tea"
"paradise beach"
Jeszcze raz dziękuję za możliwość poznania firmy i lakierów.
Serdecznie pozdrawiam Magdę, która dla mnie zleciła wykonanie banerka do Indigo Fridays, jak również za świetny kontakt.

Buziaki!

piątek, 9 maja 2014

Indogo Fridays "paradise beach"

 Dziś na tapecie ostatni lakier od Indigo.
Rajska plaża to piękna zieleń, lekko pastelowa. Stonowana a jednak kojarząca się z wakacjami (przynajmniej mnie).
Pędzelek, jak w całej serii - prosty, dość szeroki i płaski - czyli to co lubię. Bez większych problemów pomalujemy płytkę (chyba że mamy maleńkie paznokcie). Lakier sam w sobie przyjemny, nie smuży, nie zauważyłam bąbelków, ładnie rozpływa się przy płytce. Do pełnego krycia potrzebujemy 2 warstw.
Kolor jest piękny, choć powinnyście brać na mnie poprawkę, bo jestem ogromną fanką zieleni :D
Schnie w średnim tempie, ale ja i tak używam wysuszacza więc to żaden problem.
Lakier ten, jak i inne znajdziecie na stronie producenta -> TUTAJ
Zdjęcia troszkę podrasowane w programie, ponieważ aparat rozbielił i rozjaśnił kolor, który na żywo jest mocniejszy. :/
I przepraszam za mały paznokieć, ucierpiał w starciu z zamkiem kurtki :/

Użyłam:
1 warstwa odżywki Lovely Nail Growth
2 warstwy Indigo "paradise beach"
1 warstwa Poshe

Buziaki!
Fakt, iż otrzymałam ten produkt od firmy, w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

piątek, 2 maja 2014

Indigo Fridays "electric ice tea"

 Pora na herbatę :)
"Electric ice tea" to piękny turkus, który od razu wpadł mi w oko. O kremowym wykończeniu.
Pędzelek wygodny, ładnie operuje się nim przy skórkach. Myślę, że jedna grubsza warstwa umiejętnie położona da 1oo% krycie. Ja jednak nakładałam cieńsze i dlatego potrzebowałam dwóch. Nie smuży, nie zauważyłam również bąbelków.
Kolor jest piękny, wyrazisty, odważny i orzeźwiający. Kocham turkusy! :D
Schnie całkiem ładnie, ja jednak malowałam paznokcie przed pójściem spać więc nałożyłam wysuszacz.
Użyłam:
1 warstwa odżywki LOVELY NHWN
2 warstwy Indigo "electric ice tea"
1 warstwa Poshe

piątek, 25 kwietnia 2014

Indigo Fridays "chic nude"

Nudziaki kocham miłością wielką i płomienną.
Aż dziwne, że tego malucha nie użyłam jako pierwszego.
Jasny kremowy beż z nutką różu. Typowy nude.
Pędzelek jak we wszystkich lakierach Indigo - płaski, szeroki i prosty - bardzo wygodny.
Niestety lakier troszkę smuży ale jeśli się uprzemy i nałożymy grubszą warstwę, to jedna wystarczy do pełnego pokrycia paznokcia! Ja nałożyłam dwie, bo dałam cienkie i nierówno rozłożyły się po płytce.
Lakier sam w sobie ma bardzo ładny połysk (ja ze względu na późną porę malowania nałożyłam wysuszacz). Schnie też dość szybko więc nie ma za bardzo czasu na poprawki.
Znalazłam jeden bąbelek na środkowym paznokciu prawej dłoni. Te które dojrzycie na zdjęciach to niecna sprawka Poshe :/
Kocham ten lakier!
Jest delikatny, czysty, skromny, elegancki i taki kobiecy!
Mówcie co chcecie, nudziaki są THE BEST! :D
Lakier ten, jak i inne znajdziecie na stronie producenta -> TUTAJ
Użyłam:
1 warstwa odżywki LOVELY NHWN
2 warstwy Indigo "chic nude"
1 warstwa Poshe

Jak Wam się widzi po tych wszystkich neonach i żywych wiosennych kolorach?
Buziaki!
Fakt, iż otrzymałam ten produkt od firmy, w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

piątek, 18 kwietnia 2014

Indigo Fridays "I'm indigo"


Baza to kremowy granat z odrobiną fioletu... a może fiolet z odrobiną granatu. Taki chabrowy :)
Bardzo dobrze napigmentowany ale nie gęsty. Na upartego jedna gruba warstwa by wystarczyła, ja jednak dałam dwie średnie. Pędzelek wygodny, ładnie manewruje się nim przy skórkach. Nie zalewa ich ani nie bąbelkuje. Kolor mocny, żywy, intensywny. Świetny połysk. Na zdjęciach wyjątkowo bez topu :)
Schnie w średnim tempie. Aparat kompletnie nie ogarnia tego odcienia i na zdjęciach lakier wyszedł niebieściutki, dlatego jest podrasowany w programie graficznym :/
Użyłam:
1 warstwa odżywki LOVELY NHWN
2 warstwy Indigo "I'm indigo"

Lakier możecie kupić na stronie producenta -> TUTAJ

I jak Wam się podoba chaberek?
Buziaki!
Fakt, iż otrzymałam ten produkt od firmy, w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.