Obserwatorzy

środa, 7 sierpnia 2013

MIYOwe ŚRODY part 19 (+ urodzinowe zdobienie + TAG 5o faktów o mnie)


Zdecydowanym wygranym okazał się lakier, który również mnie przypadł do gustu. Chętnie złapałam za niego i... no właśnie:

Dane techniczne:

Firma: Pierre Rene MIYO Mini Drops
Numer/Nazwa: 116/siesta
Pojemność: 8ml
Cena: 3.99,-
Krycie: 2 warstwy
Opakowanie: szklana urocza i zgrabna buteleczka z czarną zakrętką
Pędzelek: średniej długości, wąski
Konsystencja: bardzo dobra

Lakier ma kolor rozbielonego błękitu, bez zielonych tonów. Krem.
Pędzelek wąski, ale równiutko przyciety tworzy na końcu troszkę puchatą szczoteczkę. Nabiera dobrą ilość lakieru. Dobrze operuje się nim przy skórkach.
Pierwsza cienka warstwa lekko smuży i nierównomiernie pokrywa płytkę. Druga grubsza wszystko wyrównuje i zapewnia całkowite krycie. Pod tym względem bardzo miłe zaskoczenie.
Pierwsza warstwa szybciutko schnie, druga wolniej ale ja nałożyłam top coat bo malowałam koło 23.
Lakier bardzo delikatnie zbąbelkował (jeden bąbelek na paznokciu) ale ostatnio nagminnie to obserwuję więc zwalam winę na pogodę.
Kolor w sztucznym świetle lekko szarawy i muszę to napisać: CHOLERNIE mnie się podoba :D
Jest stonowany, elegancki i uspokajający - nazwa to strzał w 1o!

Jestem zdecydowanie na tak :D

lewa dłoń/światło naturalne






Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
2 warstwy MIYO Mini Drops nr116 "siesta"
1 warstwa Poshe


Co sądzicie o tym uroczym leniuchu?
Pozdrawiam!

Proszę o głosy, który z tych dwóch dropsików mam pokazać za tydzień? Oba zajęły 2 miejsce i zdobyły po tyle samo głosów. :)

EDIT:
Dodatkowo dziś mam urodziny, 2X lat, ech...
Z tej okazji urodzinowa focia ze zdobieniem na MIYOsku:
wszystko malowane prawą ręką - jestem z siebie dumna! (szczególnie z napisu)

i TAG: 5o faktów o mnie:
1). jestem zodiakalnym LWEM
2). kocham jeździć na rowerze - kiedyś płakałam jak miałam gdzieś jechać, dziś dostaję szału gdy nie mam czasu albo pogoda nie dopisuje
3). jestem kociarą/kocią mamą - zbieram wszystko co jest w koty i do nieprzytomności kocham moją koteczkę
4). mam dwa tatuaże: (i to na pewno nie koniec!)



5). odkąd pamiętam, kocham się w Ville Vallo z zespołu HIM (od lat noszę go w portfelu) >.<
6). nie umiem a przede wszystkim NIE LUBIĘ gotować, Tata twierdzi, że potrafię ugotować wodę na twardo ^^
7). jestem naturalną szatynką, ale kolor jest tak nijaki, że nikt go nie pamięta, dlatego farbuję się na czerwono. Ostatnio postanowiłam się zrobić blondynką (na razie jestem kanarkowa) i moje otoczenie dochodzi do siebie po ciężkim szoku...
8). całe życie zmagam się z niedowagą ale uwielbiam jeść - do tego stopnia, że moja rodzina kwituje to zdaniem: taniej ją ubierać jak karmić ^^
9). nie cierpię psów - irytuje mnie ich skomlenie i szczekanie i miękkie jęzory
1o). uwielbiam czytać książki - fantastykę pochłaniam tonami (ale nienawidzę Harrego Pottera - jak dla mnie przekombinowany)
11). w gimnazjum tańcząc poloneza prowadziłam - mieliśmy za mało chłopaków, więc byłam partnerem przyjaciółki ;P
12). nie cierpię być niezdecydowana dlatego najczęściej idę na kompromis i biorę wszystko ^^
13). uwielbiam blizny po ranach ciętych <3 (za dzieciaka specjalnie rozdrapywałam strupki, żeby zostawały blizny)
14). marzy mnie się urodzić pierwszą córkę (od kilku lat ma już imię), bo moja Babcia urodziła pierwszą moją Mamę a Mama mnie i chcę żeby ta prosta linia pierworodnych poszła dalej.
15). na wakacje tylko nad morze! choć ostatnio przekonałam się, że z braku laku i jezioro dobre.
A nad morzem tylko Pobierowo!
16). uwielbiam buty na obasach ale kompletnie nie potrafię w nich chodzić
17). jeśli już rzucam fochem, to z przytupem i melodyjką
18). mam trudny charakter, o czym wszyscy dookoła przekonują się na własnej skórze
19). uwielbiam spać i mogłabym to robić całymi dniami!
2o). jestem sową - ranne wstawanie to dla mnie tortury!
21). uwielbiam zapach skoszonej trawy i suchego igliwia a także draski od zapałek, benzyny i farby
22). nie umiem tabliczki mnożenia
23). ani pływać
24). umiem za to grać... na nerwach :D
25). od czekolady dostaję pryszczy
26). jako niemowlę byłam baaardzo gruba :)
27). wśród znajomych potrafię peplać aż do znudzenia i zdarza mnie się dwa razy opowiadać to samo
28). nie cierpię publicznych wystąpień i unikam ich jak ognia
29). nie umiem opalać się "plackiem", wolę w ruchu a później płaczę, że jestem nierówno opalona
3o). w swoim pokoiku u rodziców namalowałam na suficie: "będę lepszą córką" - efekt był marny póki się nie wyprowadziłam :)
31). na zielonej szkole wygrałam zawody w skakaniu na skakance
32). uwielbiam mangę i anime, mam kilka serii komiksów
33). nie cierpię myć naczyń, podłóg i okien
34). nienawidzę, gdy ktoś się o mnie ociera  - mam dość dużą przestrzeń osobistą i potrafię głośno i obraźliwie domagać się swojego miejsca
35). strasznie przeklinam
36). cała rodzina czeka, kiedy się hajtnę
37). kilku facetów nabrałam na to że mam dziecko (moja Lili) i że ojciec jest nieznany (to pełne skrępowania milczenie, hłe hłe)
38). nie lubię zmian i źle się z nimi czuję
39). gdy ktoś mówi mnie, że MUSZĘ coś zrobić - stawiam czynny i jawny opór
4o). boję się pająków, pijawek i żuków majowych
41). nigdy nic sobie nie złamałam ani skręciłam (raz miałam wybity palec)
42). raz w roku przez tydzień muszę zachorować na grypę
43). pierwszą pracą zniszczyłam sobie krzyż i borykam się z ciągłymi jego bólami (jak staruszka!)
44). FB założyłam tylko po to, żeby stworzyć funpage mojego bloga
45). mojemu pierwszemu kotu chciałam kupić chomika do zabawy, kontrargument Taty pobił wszystko: "nie, bo ucieknie za szafę, zdechnie i zacznie śmierdzieć" :D
46). kiedy miałam 5 lat, prowadziłam malucha - wjechałam w krawężnik
47). jak byłam mała uwielbiałam spać w wannie albo na połączonych fotelach
48). moim ulubionym dinozaurem jest triceratops
49). pers i sfinks to nie koty
5o). jeśli ktoś zalezie mnie za skórę, jawnie okazuję wrogość, nawet, kiedy powinnam dla świętego spokoju udawać, że jest ok

33 komentarze:

  1. HA!! telepatia to czy co??!! ^^ dziś u mnie będzie MANGO i SIESTA :D wczoraj pomalowałam nimi paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hłe hłe, też wczoraj malowałam nim paznokcie!
      aż zaczynam się bać! >.<

      Usuń
  2. o 23:30 skończyłam malowańsko :D jak nic, to telepatia hehehe XD
    zakładam, że nie dotarł do Ciebie mój mail o Poshe?? :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o faktycznie jest!
      umknął mojemu oku -.-
      już odpisuję na niego

      Usuń
  3. Cudowny! :) Bardzo fajnie wygląda na paznokciach. Idealna baza pod zdobienia!

    Ja bym chciała ten po prawej zobaczyć, niebieski :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki piękny! Nie rozczarował mnie, muszę się za nim rozejrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolorek. Haha 10, 18, 24, 27, 28, 33 mam tak samo :) A numerek Miyo 118 :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Lakier świetny:)

    Z gotowaniem u mnie podobnie, łasuchem jesteś, ale niestety mi wszystko idzie w ciało, a pływać nauczyłam się tydzień temu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też już mam imię dla mojej córki (też chcę córeczkę pierwszą)... ;)! 37 hehehe :D wyobrażam sobie reakcje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i wszystkiego najlepszego! ;* bym zapomniała!

      Usuń
  8. Miyo wygląda ślicznie na paznokciach, a urodzinowe zdobienie jest genialne, STO LAT :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ahh 3 tak bardzo się zgadza <3 7 też sie zgadza tylko ze ja się na blond nie zrobię, dobrze mi w czerwieni ^^ jak będziesz kiedyś w Pobierowie daj znać ;D mam 1,5 h jazdy tam :D 18 i 19 się zgadza :D a 21 poza trawą ;D 27 się zgadza ^^ o mamo i 32 :D az nie wierzę że znalazłam tu kogoś kto kocha mange i anime ;D 35,38,39,40,50 również się zgadza :D z persem i sfinksem mnie rozwaliłaś ;D tatuaż mam na razie jeden (kota na nodze) ale wszystko przede mną :D kurde, czuję ze byśmy się dogadały :D
    lakier piękny, a z okazji urodzin życzę spełnienia wszystkich lakierowych i kocich marzeń :*
    a za tydzień 118 poproszę :D

    i kurde (znowu to kurde) jak tak to czytam to aż mam ochotę zrobić ten tag u siebie ^^ tylko boję się wszystkich zanudzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oki, w tym roku raczej nie dam rady pojechać ale w przyszłym postaram się :)
      rób rób, bo jestem ciekawa
      50 faktów wydaje się bardzo dużo ale jak już się zacznie to leci!

      Usuń
  10. siesta piękna :) i ja poproszę za tydzień ten lakier z prawej. jakoś mnie zaintrygował ;)

    no i oczywiście wszystkiego najlepszego! :*
    i też aż mam ochotę zrobić ten tag u siebie. i ja z jedzeniem mam tak jak Złota Pigmejka. idzie u mnie w ciało... ale i tak kocham jeść :D

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję :D
    rób, chcę poczytać ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakier śliczny
    Zdobienie Urodzinowe boskie
    WSZYSTKIEGO NAJJJJJJJLEPSZEGO!:*
    Też jestem lwem, a Ty pozytywną wariatką z tego co przeczytałam.. do tego się usmiałam.. Twój tata to też nizły dowcipniś:D z tym chomikiem, we dwoje daliście radę z tekstami:D
    też uwielbiam spać i klne jak menel (potrafię się opamiętać przy dzieciach i obcych:D)
    zielonkawy poproszę napstępny lakier:)
    Jeszcze raz.. sto lat!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję dziękuję dziękuję :D

      Usuń
  13. sto lat sto tysięcy milionów tuzinów lakierów!! jakich sobie zamarzysz :D
    tag or not to tag, oto jest pytanie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. hehe fajnie to wszystko napisałaś ;D ciekawa babka z Ciebie ;] lubię takie charakterystyczne osoby ;]
    100 lat życzę! ale żeby były fantastycznie spędzone ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Mamy dużo wspólnego m.in. też jestem kociara, zodiakowym lwem i jak byłam mała lubiłam spać na łączonych fotelach :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocie wybacz, że dopiero teraz składam życzonka!! Wszystkiego najlepszego!!!!!!! :*:*:*:*:*:*:*:*
    Piękny kolorek Miyo :) Uwielbiam takie!
    Świetne 50 faktów o Tobie :D Jesteś mega pozytywną kobietą :) Nie mogę się doczekać kiedy Ciebie poznam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D
      cieszę się i również czekam :)

      Usuń
  17. Super zdobienie. Uśmiałam się czytając tag. Co do wagi mam to samo wyglądam jak 'anorektyczka', a jem jak dorosły facet do tego śmieciowe tuczące żarcie ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też troszkę się pośmiałam czytając ten Twój tag, tak fajnie to opisałaś ;) a co do koloru włosów w marcu moi znajomi przeżyli totalną traumę, jak koleżanka rozjaśniała mi włosy na blond jasny, który wyszedł totalnie jak żółty, to była porażka, ale później po fryzjerze były prawie białe dość fajne, a na dzień dzisiejszy mam już prawie naturalny ciemny blond o ponad połowę krótszy niż przed rozjaśnianiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor jest śliczny, bardzo mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze.
Motywują mnie one do dalszej zabawy.
Proszę nie proponować obserwowania za obserwowanie, sama decyduję, który blog mi się podoba.
Pozdrawiam