Obserwatorzy

niedziela, 26 maja 2013

Szarak w żadnym wypadku Nijak :)

Dziś przedstawiam Wam lakier, który posłużył za tło do zdobienia z ostatniego posta.

Dane techniczne:

Firma: Quiz Safari
Numer/Nazwa: 335/-
Pojemność: 12ml
Cena: 3,-
Krycie:  2 warstwy
Opakowanie: szklana, troszkę fikuśna buteleczka z białą zakrętką w zeberkę
Pędzelek: średniej długości i szerokości
Konsystencja: średnia

Kolor to taki jasny szary, troszkę gołębi. Typowy krem. To moja szarość idealna, jest po prostu piękna *.*
Kryje dość przyzwoicie już przy jednej warstwie, niestety troszkę smuży. Druga warstwa za to wszystko pięknie wyrównuje. Nie bąbelkuje. Raczej nie ma problemu z zalaniem skórek.
Schnięcia nie sprawdzała, tylko pociągnęłam go Poshe (pod różyczki).
Mani z różyczkami tak mi się spodobało, że nosiłam je całe 2 dni i drugiego dnia miałam lekko starte końcówki.
Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona i sobie chwalę. Już w buteleczce podbił moje serce, na paznokciach tylko mnie utwierdził w słuszności :)
prawa dłoń/światło naturalne





 Użyłam:
1 warstwa odżywki 6w1 EVELINE
2 warstwy Safari nr335
1 warstwa Poshe

A Wam jak się podoba?
Lubicie szarości?

SZCZEGÓŁY -> KLIK

26 komentarzy:

  1. Mam jeden szary lakier z Miss Selene żeby sprawdzić jak to z szarościami na pazurkach. I nie wiem :D Nie mogę się zdecydować czy mi pasuje czy nie. Twój wygląda rewelacyjnie! Lubię lakiery Safari ze względu na cenę, ale trwałością u mnie nie grzeszą.
    Na prawdę Twój wygląda rewelacyjnie :) Szkoda, że u mnie w sklepach jak mają Safari to tylko wybiórczo, żadnych całych palet :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też nie ma całej gamy
      jak trafię na nową paletkę to łapię co mi wpadnie w oko, są tak tanie że w mig się rozchodzą

      Usuń
  2. Fajny kolorek tego szaraczka :) Nie za ciemny, nie za jasny - taki akurat :D Ja miałam dwa kolory z Safari, ale jakoś nie byłam do nich przekonana - miałam te lakiery jakieś takie wodniste i dziwnie mi się z nimi współpracowało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to były do frencha - też takie kupiłam jakiś czas temu (bo śliczne w buteleczce) i trochę się ich boję używać, bo nie wiem po ilu warstwach będą kryć :)
      ale szczerze polecam - daj 2 szansę :)

      Usuń
  3. to moj szarak! ten ze zdobien :D

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładny szaraczek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam i też niedługo chciałam go pokazać ;) Bardzo go lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię szarości :) Wydaje mi się, że ten kolor jest trochę niedoceniany jako kolor lakieru do paznokci. A przecież potrafi ta pięknie na paznokciach wyglądać, czego mamy przykład powyżej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, ale co kto lubi
      Czasem po tych wszystkich żywych kolorach ma się ochotę na taki "nijaki" kolor :)

      Usuń
  7. ten szarak z jakąś taką domieszką niebieskości jest :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wielką fanką szarości nie jestem :P dla mnie szary lakier to to samo co czarny czy biały - coś dobrego pod zdobienia :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Jasne, że lubię szarości, nie tylko na paznokciach. Te o neutralnej barwie pasują do wszystkiego, są bardzo uniwersalne. Safari też bardzo mi się podoba, pewnie gdybym miał sprawdzić swoje lakierowe zbiory to znalazłbym coś podobnego. Widzę, że generalnie mają bardzo dobre lakiery o ogromnej pojemności w stosunku do ceny, a coś jakoś o nich cicho. Może są wręcz za tanie? Może ten design nie jest zachęcający (bo zakrętka mnie generalnie odpycha). Mam trochę brokatów z tej serii i jeden błękitny, pastelowy krem- krycie zajebiste, również dwie warstwy, bez smug i prześwitów, a to wszystko za 3,50.
    Uwielbiam safari, ale nigdy nie mogę znaleźć niczego dla siebie w sklepie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio Nika napisała, że boi się takich lakierów, bo są sprzedawane w głównie w chińskich marketach, ale na stronie quiz.pl jest napisane, że lakiery są wolne od tego całego formal... cośtam i innych złych rzeczy.
      Ja na to nie zwracam uwagi, bo mi pomaga odżywka Eveline, która ponoć ma w sobie te obrzydlistwa.
      A w moim chińczyku też są rzuty kolorystyczne i jak na coś trafię - od razu łapię ^^
      Ale masz rację, prócz zakrętki - lakier naprawdę dobry :)

      Usuń
  10. niby szary, ale wcale nie...szaraczek!

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam lakiery safari, ale praktycznie rzecz ujmując firma nazywa się QUIZ i produkuje jeszcze parę innych bardzo fajnych lakierów, jak np Da Vinci :) (choć one i Safari, to dokładnie to samo, tylko inna naklejka :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem, nawet mają swoją stronę internetową :)
      Poprawię, bo faktycznie wprowadza w błąd :)

      Usuń
  12. Lubię lakiery safari,jako jedyne prócz essie wytrzymują na moich paznokciach więcej niż 3dni.Ciekawe od czego to zależy?Hmm..Kolor wręcz idealny,taki codzienny.Bez szaleństw ,ale ma to coś.Czy istnieje jakaś firma ,której lakiery możesz brać w ciemno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to właśnie Safari i MIYO ale tak naprawdę każdy kolor z każdej marki to osobna historia i czasami można się nieźle rozczarować
      po prostu rosyjska ruletka :)
      ale taki jest urok lakierów do paznokci :D

      Usuń
  13. Podoba mi się ten odcień :) Nigdy nie używałam tych lakierów, ale może się skuszę!?

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny. że też nie mam żadnego lakieru safari...

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę na niego zapolować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny szaraczek wręcz idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle się Safari na blogach pojawia, a ja ich nigdzie nigdy nie widziałam :/.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze.
Motywują mnie one do dalszej zabawy.
Proszę nie proponować obserwowania za obserwowanie, sama decyduję, który blog mi się podoba.
Pozdrawiam