Obserwatorzy

środa, 24 września 2014

MIYOwe ŚRODY part55

Bazą jest szarość z odrobiną fioletu. Z mnóstwem złotego drobno zmielonego brokatu.
Pędzelek w moim egzemplarzu krzywo ścięty, ale nie przeszkadza to w aplikacji. Lakier ma bardzo dobrą pigmentację i w sumie kryje przy jednej grubszej warstwie, ja jednak dla nasycenia dodałam drugą. Żadnych smug ani bąbelków. Drobinki są doskonale widoczne i sprawiają, że lakier nie jest nudny i płaski.
Schnięcia nie sprawdzałam, użyłam wysuszacza :)
Lakier jest po prostu śliczny. :)
Użyłam:
1 warstwa odżywki Sensique Protein in Action
2 warstwy MIYO Mini Drops nr138 "heavy metalic"
1 warstwa Poshe

Buziaki!

9 komentarzy:

  1. efekt z tymi drobinami podobny do Zoya Yuna, tylko ten trochę jaśniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oryginalny, przyciąga uwagę :) Bardzo lubię kiedy drobinki są widoczne nie tylko w buteleczce :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja go uwielbiałam nosić rok temu na jesień :D

    OdpowiedzUsuń
  4. tak sobie myślę, że to będzie świetny duper lakieru Essie Armed and ready

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się :) ! na jesień jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze.
Motywują mnie one do dalszej zabawy.
Proszę nie proponować obserwowania za obserwowanie, sama decyduję, który blog mi się podoba.
Pozdrawiam