Obserwatorzy

niedziela, 27 kwietnia 2014

Spotkanie w Słubicach

W czwartek miałam okazję i przyjemność zawędrować do Słubic na spotkanie z Aalimką.
Troszkę poplotkowałyśmy i oczywiście nawiedziłyśmy niemiecki DM
Do szaf podchodziłam chyba z 5x marudząc, że nic się na mnie nie rzuca, nie ma nic ciekawego...
ze sklepu wyszłam z 9 lakierami >.<
Oprócz tego kupiłam sobie zapas żeli i balsamów do ciała - Baleo, bądź przeklęta, kocham Cię! :)
cała gromadka :)
od lewej: 1oo "precious"/11o "classy"/12o "dreamy"
od lewej: oo7 "love agent"/o2o "business women"
od lewej: nr301/o6 (kupiony w Polsce)/o2 "plumdog millionaire"/o6 "call me princess"
przemiły prezent od Aalimki:
krem do rąk z jaskółczym zielem od Green Pharmacy (pachnie obłędnie :D)
Uwypuklający błyszczyk od Gosh nro5
Rimmel SalonPRO by Kate nr7o1 "jazz funk"
I maluch, który mnie zaciekawił:
nr182 "hello rosy" 
Z wypadu jestem bardzo zadowolona, mam nadzieję, że na wakacje uda Nam się znów spotkać :)
Dziękuję Kochana za wszystko, buziaki!

20 komentarzy:

  1. Jakie cudeńka :)
    Pokaz piaseczki P2 i ten lakier Rival de loop :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dnie ten rival de loop mnie najbardziej zaciekawił :D też chcę zobaczyć :D

      Usuń
  2. ten ostatni z essence również mnie zaciekawił :D pokaż go jak najszybciej :) śliczne łowy !

    OdpowiedzUsuń
  3. super lakiery :) szkoda, że ja na swojej drodze nie spotykam takich sklepów;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie spotykam ich na swojej drodze. Specjalnie jadę po nje do Niemiec.

      Usuń
  4. Dziś będę malować Dreamy :D A w wolnej chwili już mi pokazywać ten Rival De Loop :D Na swatchach zachęcał ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama bym takie przygarnęła..dobry wybór:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te śliczności z P2 sama bym chętnie przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ten żółciutki z P2 jest uroczy - taki cytrynkowy i słoneczny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle piękności ♥ Rival De Loop wygląda interesująco :P

    OdpowiedzUsuń
  9. fajowe zakupy! wybieram się wkrótce do Niemiec i w związku z tym mam pytanie - jakie są tam ceny lakierów P2?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p2 które kupiłam kosztowały 1,95 euro

      Usuń
  10. o kurczę, na mnie to się wszystkie lakiery rzucają! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne łupy :) ciekawa jestem tego niebieskiego lakieru piaskowego z P2 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam tego różowego Essence ;) boski jest <3 szkoda że odpada już na drugi dzień :( ale za te malinowe heksy jestem mu w stanie wybaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ejjj a ja dopiero teraz zobaczyłam tę notkę :D Naprawdę będąc u Rodziców jestem daleko w tyle, ale nadrabiam wszystko co mogę :) Ja również Ci bardzo dziękuję za to spotkanie i na wakacje znowu się widzimy :D :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze.
Motywują mnie one do dalszej zabawy.
Proszę nie proponować obserwowania za obserwowanie, sama decyduję, który blog mi się podoba.
Pozdrawiam