Obserwatorzy

czwartek, 23 stycznia 2014

Złoto sprzed lat

Dziś o lakierze, który podbił moje serducho, choć za żółtym złotem nie przepadam.
Drobno zmielony brokat i małe heksy w kolorze wyblakłego złota. Lakier ma wykończenie piaskowe.
Szeroki i miękki pędzelek bardzo ułatwia malowanie. Jeden z moich ulubionych :)
Konsystencja w sam raz: żaden glut, nie rozlewa się też po skórkach. Jest tak naładowany drobinami, że do pełnego krycia wystarczyły mi 2 warstwy. Na zdjęciach natomiast zobaczycie 3, bo nosiłam go 2 dni i wytarły się końcówki. Bardzo szybko wyciera się również chropowata powierzchnia, a szkoda :(
Schnie szybciutko, choć mnie i tak udało się go uszkodzić ^^
Złoto jest nienachalne, delikatne i spokojnie można nosić je na co dzień - nie rzuca się w oczy :)
Bardzo mi się spodobało, bo pasuje do mojej skóry (która na zdjęciach wyszła czerwonawa :/), no i jest idealny dla kogoś kto nie ma za dużo czasu - nakłada się warstwę i voila! Mani poprawione :)
Polecam - cudo nie lakier :)
prawa dłoń/światło naturalne
Użyłam:
1 warstwa odżywki LOVELY Nail Growth
3 warstwy Lovely Snow Dust nr1

Co o nim sądzicie? Ja uważam, że jest boski♥
Buziaki!

12 komentarzy:

  1. Faktycznie cudo nie lakier ^^ Bardzo mi się podoba i się dziwie dlaczego go jeszcze nie mam :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam i bardzo lubię :)
    Z piaskowymi lakierami chyba już tak jest, że są niewymagające :) i schną szybko, za co baaardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się to złotko. W tej chwili nie potrafię nawet zdecydować, który lakier z tej trójki widzi mi się bardziej. Srebro i biel również trzymają pod tym względem poziom :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda. Chyba wreszcie muszę się zaopatrzyć w któryś lakier z tej serii Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepięknie wygląda u Ciebie, też go mam i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. długo się wahałam między srebrnym a złotym, w końcu wybrałam srebro, ale widzę, że złotko też daje radę :) fajnie, że nie jest to (jak piszesz) takie tandetne żółte złoto.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest fantastyczny :) Uwielbiam brokatowe piaski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam całą serię i nie mogę się zdecydować, który jest ulubiony :) Wszystkie są świetne, to złoto u Ciebie prezentuje się bajecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. złoteczko!! śliczności...
    nim jeszcze nie malowałam, pozostałe dwa już miały chrzest :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze.
Motywują mnie one do dalszej zabawy.
Proszę nie proponować obserwowania za obserwowanie, sama decyduję, który blog mi się podoba.
Pozdrawiam