Zapraszam na rozdanie u Tamit, ale to chyba każdy już wie :D
Szczegóły TUTAJ.
niedziela, 22 września 2013
sobota, 21 września 2013
Rozdanie u Bopp
Zapraszam na rozdanie u Bopp -> TUTAJ
Dawno w żadnym nie brałam udziału, a tu zainteresował mnie holoś od Eveline. Nigdzie nie mogę ich znaleźć a bardzo mnie się podobają :)
Zapraszam!
Dawno w żadnym nie brałam udziału, a tu zainteresował mnie holoś od Eveline. Nigdzie nie mogę ich znaleźć a bardzo mnie się podobają :)
Zapraszam!
Co wpadło w K.O.cie łapki?
Post zapchaj dziura bo wciąż noszę błękitne water marble -> O TO.
Długo nie czułam potrzeby przygarnięcia nowych kolorowych buteleczek.
Na szczęście mieszkam poza centrum, więc do jaskiń rozpusty (czyt. drogerii) mam daleko.
Sęk w tym, że jak już ruszę zadek na miasto, latam jak tornado gdzie się da i do domu przychodzę obładowana dobrociami.
Tym razem jednak specjalnie wybrałam się do galerii Focus Park, żeby obejrzeć nowo otwartą wysepkę Golden Rose.
Przytuliłam 3 piaski ze starszej pierwszej kolekcji Holiday.
1 Rich Colorka. I wzięłam udział w losowaniu. Długo grzebałam w kuli myśląc jak zabawnie by było gdybym wylosowała lakier. I zgadnijcie co? :D
Następnie skoczyłam do Rossmanna i zdecydowałam się na 3 Blink Blink. Za 5.99,- mogę przetestować.
Miałam też farta, bo pani przyszła wykładać asortyment Lovely i znalazłam w szufladzie skitrany top matujący, którego na półce próżno szukać.
No i przyszły zamówione przeze mnie na allegro pędzelki do zdobień. Jestem szalenie ciekawa, jak sobie poradzą. Nie będę ukrywać, że szukałam dużej ilości w niskiej cenie i tak za 1o szt. dałam ok.17,-
I jeszcze jeden Rossmannowski zakup, co prawda nie paznokciowy ale K.O.ci ^^
Jak mogłabym się oprzeć?!
(to nic, że już bambosze tygrysy i kapcie Kite Katy czekają na chłody...)
Więcej grzechów nie pamiętam...
Żadnych nie żałuję (jeszcze) :D
Wpadło Wam coś w oko?
Buziaki!
Długo nie czułam potrzeby przygarnięcia nowych kolorowych buteleczek.
Na szczęście mieszkam poza centrum, więc do jaskiń rozpusty (czyt. drogerii) mam daleko.
Sęk w tym, że jak już ruszę zadek na miasto, latam jak tornado gdzie się da i do domu przychodzę obładowana dobrociami.
Tym razem jednak specjalnie wybrałam się do galerii Focus Park, żeby obejrzeć nowo otwartą wysepkę Golden Rose.
Przytuliłam 3 piaski ze starszej pierwszej kolekcji Holiday.
| Golden Rose Holiday nr53/61/7o |
| Golden Rose Rich Color nr37/wylosowany nr48 ^^ |
Miałam też farta, bo pani przyszła wykładać asortyment Lovely i znalazłam w szufladzie skitrany top matujący, którego na półce próżno szukać.
| Lovely Blink Blink nr3/4/2/Lovely Matte Top Coat |
| pędzelki do zdobień |
Jak mogłabym się oprzeć?!
(to nic, że już bambosze tygrysy i kapcie Kite Katy czekają na chłody...)
| kocie kapciuszki |
Żadnych nie żałuję (jeszcze) :D
Wpadło Wam coś w oko?
Buziaki!
piątek, 20 września 2013
Projekt Tęcza tydzień 5 - niebieski
Okazało się, że na ten tydzień natchnienie postanowiło odwiedzić K.O.T.a.
Co jest zaskakujące, bo niebieski nie jest moim ulubionym kolorem, a kiedyś wręcz go nienawidziłam.
Mimo powrotu do domu po 21 stwierdziłam, że albo to zdobienie albo żadne.
I tak oto znów na moim blogu pojawia się water marble.
Miały być śliczne "wiry" - wyszedł kompletny bałagan, ale w tym szaleństwie jest metoda i mnie całość szalenie się podoba :)
Niestety, światło do zdjęć nie dopisało i są marnej jakości, mam jednak nadzieję, że coś widać.
Do tego pokazuję dłoń lewą, żeby nie było, że tylko z jedną taką chodzę :)
Oczywiście ręka mi się trzęsła i przy czyszczeniu skórek zmyłam pół paznokci ale proszę, przymknijcie na to oczka :)
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa Douglas Absolute Nails nr32 "white beach"
Water Marble:
Softer Crazy Colours nr12
MIYO Mini Drops nr119 "topaz"
Safari nr341
Narzędzia:
kubeczek (z wodą) ^^
sonda
patyczek
taśma klejąca
papierowe ręczniki
I jak wam się widzi taki niebieski kogiel - mogiel?
Buźki!
Co jest zaskakujące, bo niebieski nie jest moim ulubionym kolorem, a kiedyś wręcz go nienawidziłam.
Mimo powrotu do domu po 21 stwierdziłam, że albo to zdobienie albo żadne.
I tak oto znów na moim blogu pojawia się water marble.
Miały być śliczne "wiry" - wyszedł kompletny bałagan, ale w tym szaleństwie jest metoda i mnie całość szalenie się podoba :)
Niestety, światło do zdjęć nie dopisało i są marnej jakości, mam jednak nadzieję, że coś widać.
Do tego pokazuję dłoń lewą, żeby nie było, że tylko z jedną taką chodzę :)
Oczywiście ręka mi się trzęsła i przy czyszczeniu skórek zmyłam pół paznokci ale proszę, przymknijcie na to oczka :)
| prawa dłoń/światło naturalne/zachmurzone |
| lewa dłoń/światło naturalne/zachmurzone |
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa Douglas Absolute Nails nr32 "white beach"
Water Marble:
Softer Crazy Colours nr12
MIYO Mini Drops nr119 "topaz"
Safari nr341
Narzędzia:
kubeczek (z wodą) ^^
sonda
patyczek
taśma klejąca
papierowe ręczniki
I jak wam się widzi taki niebieski kogiel - mogiel?
Buźki!
czwartek, 19 września 2013
Guma balonowa z lukrecją
No tak jakoś mi się kojarzy to mani.
Słodki róż jak bubble gum i ciemny akcent jako lukrecja, której szczerze nie znoszę, obrzydlistwo po prostu :)
Żeby oba lakiery połączyć, dodałam prosty akcent w formie kropeczek.
Uważam, że wszystko ładnie ze sobą współgra a zdobienie nie jest nachalne i przekombinowane.
Oczywiście top Sally Hansen znów postanowił wyprowadzić mnie z równowagi.
No ja nie wiem, co się dzieje z tą babą, myślałam, że upały jej szkodzą, szczególnie że wczoraj dobrze się z nią współpracowało. Dziś jednak postanowiła zglucieć, ciągnąc za sobą nitki i bąblować na potęgę. Może tym razem jej chłody szkodzą?! Grrr...
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
2 warstwy Essence Nail Colour3 nr6 "ticket to the show"
Kropeczki:
MIYO Mini Drops nr123 "flamingo"
Essence Nail Colour3 nr6 "ticket to the show"
Narzędzia:
sonda
1 warstwa Sally Hansen Insta-Dri
Bez względu na top coat: co Wy sądzicie o tym skromniaczku? :)
Buziaki!
Słodki róż jak bubble gum i ciemny akcent jako lukrecja, której szczerze nie znoszę, obrzydlistwo po prostu :)
Żeby oba lakiery połączyć, dodałam prosty akcent w formie kropeczek.
Uważam, że wszystko ładnie ze sobą współgra a zdobienie nie jest nachalne i przekombinowane.
Oczywiście top Sally Hansen znów postanowił wyprowadzić mnie z równowagi.
No ja nie wiem, co się dzieje z tą babą, myślałam, że upały jej szkodzą, szczególnie że wczoraj dobrze się z nią współpracowało. Dziś jednak postanowiła zglucieć, ciągnąc za sobą nitki i bąblować na potęgę. Może tym razem jej chłody szkodzą?! Grrr...
| prawa dłoń/światło naturalne |
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
2 warstwy Essence Nail Colour3 nr6 "ticket to the show"
Kropeczki:
MIYO Mini Drops nr123 "flamingo"
Essence Nail Colour3 nr6 "ticket to the show"
Narzędzia:
sonda
1 warstwa Sally Hansen Insta-Dri
Bez względu na top coat: co Wy sądzicie o tym skromniaczku? :)
Buziaki!
środa, 18 września 2013
MIYOwe ŚRODY part 23
Dawno nie był na blogu różowego lakieru. A trochę mi ich przybyło :)
Falmingo to różowy shimmer z pyłkiem głównie srebrnym ale i różowym oraz odrobinką złotego. Shimmer w słońcu wygląda jak błyszcząca poświata, w cieniu znika.
Pigmentacja jest zaskakująco dobra. Wystarczą dwie średniej grubości warstwy.
Pędzelek wygodny, precyzyjny, nabiera odpowiednią ilość lakieru, który przy pierwszej warstwie delikatnie smuży, ale nie bąbelkuje i nie zalewa skórek.
Mam wrażenie, że przez ten shimmer całość prezentuje się jak perła ale nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie.
Bardzo przyjemny lakier. I w obsłudze i wyglądzie :)
| prawa dłoń/światło naturalne |
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
2 warstwy MIYO Mini Drops nr123 "flamingo"
1 warstwa Sally Hansen Insta-Dri
Co o nim sądzicie?
Podoba Wam się? Bo mnie tak :D
Buźki!
| PROSZĘ O GŁOSY NA KOLEJNY LAKIER SWOJE TYPY ZOSTAWIAJCIE W KOMENTARZU POD TYM POSTEM :) |
wtorek, 17 września 2013
Projekt Tęcza tydzień 4 - zielony
Mam mega wielkie opóźnienie. Szkoda, że to własnie w tygodniu mojego ulubionego koloru. Trudno się pisze. :)
I tak publikuję. :)
Po prostu zwyczajne saran wrap. Nic więcej, nic mniej. Kompletny brak pomysłu. Nawet do doboru kolorów przekonana nie jestem...
Ale tydzień jest? Jest.
Jeszcze tylko 4 i odetchnę :)
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
2 warstwy Colour Alike nr482 "za zielone"
1 warstwa Sally Hansen Insta-Dri Top Coat
1 warstwa Golden Rose Rich Color nr36
1 warstwa Sally Hansen Insta-Dri Top Coat
Narzędzia:
kawałeczki woreczków śniadaniowych
I tak publikuję. :)
Po prostu zwyczajne saran wrap. Nic więcej, nic mniej. Kompletny brak pomysłu. Nawet do doboru kolorów przekonana nie jestem...
Ale tydzień jest? Jest.
Jeszcze tylko 4 i odetchnę :)
Użyłam:
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
2 warstwy Colour Alike nr482 "za zielone"
1 warstwa Sally Hansen Insta-Dri Top Coat
1 warstwa Golden Rose Rich Color nr36
1 warstwa Sally Hansen Insta-Dri Top Coat
Narzędzia:
kawałeczki woreczków śniadaniowych
Subskrybuj:
Posty (Atom)









