A tak "ubrana" pojechałam do Rodziców.
Delikatny, prawie niezauważalny mani.
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa WIBO Express growth nude no 396
2 warstwy Essence no o8 "Night in vegas"
1 warstwa szybkoschnącego Seche
poniedziałek, 16 lipca 2012
Cukierkowy gradient
Bardzo słodki i bardzo ładny.
Na dłoni prawej mam 7 warstw, bo się zagapiłam.
Miał być matowy ale bardzo chciałam się położyć spać więc potraktowałam go szybkoschnącym Seche.
Złoty połysk to uroczy półprzezroczysty MIYO bez nazwy.
Zdjęcia prawej ręki więc tej z siedmioma warstwami o.O'
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa białego WIBO Extreme nails no 25
1 warstwa połączonych MIYO Mini drops no 46 "Candy girl" i no 67 "Malachit"
1 warstwa Essence no o7 "Soft touch" (matujący)
1 warstwa MIYO półprzezroczysty brokatowy beznumerkowy
1 warstwa Essence no o7 "Soft touch"
Za wolno schło więc walnęłam warstwę szybkoschnącego Seche Vite (a to daje super połysk)
Na dłoni prawej mam 7 warstw, bo się zagapiłam.
Miał być matowy ale bardzo chciałam się położyć spać więc potraktowałam go szybkoschnącym Seche.
Złoty połysk to uroczy półprzezroczysty MIYO bez nazwy.
Zdjęcia prawej ręki więc tej z siedmioma warstwami o.O'
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa białego WIBO Extreme nails no 25
1 warstwa połączonych MIYO Mini drops no 46 "Candy girl" i no 67 "Malachit"
1 warstwa Essence no o7 "Soft touch" (matujący)
1 warstwa MIYO półprzezroczysty brokatowy beznumerkowy
1 warstwa Essence no o7 "Soft touch"
Za wolno schło więc walnęłam warstwę szybkoschnącego Seche Vite (a to daje super połysk)
Ech, muszę się wybrać na poszukiwania małych drogeryjek.
Jakie było moje zdziwienie, gdy u Rodziców w mieście weszłam do osiedlowego kiosku i ujrzałam lakiery JOKO i najnowsze neonowe Bell.
W moje łapki powędrował JOKO Virtual Fashionmania nr 157 "Little green dress"
Oczywiście, jak urocza nazwa wskazuje, zieloniaczek. Kryje już po jednej grubszej warstwie, ładnie wysycha. Pędzelek średniej długości i grubości. Łatwy w operowaniu. Pojemność buteleczki to 1o ml i zapłaciłam za niego 1o,-
Do tego wykorzystałam Mamciowy VIPERA Creation nt 34. Kolor bliżej nieokreślony. Niby brązowy ale ma przebłyski... kompotu z suszonych śliwek? Dziwny kolorek :) Zabijcie mnie ale nie pamiętam pędzelka, do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw. Kosztował 3-5,- wysycha w normie. Pojemność 1o ml.
Jako bazy użyłam odżywki AVON
Jakie było moje zdziwienie, gdy u Rodziców w mieście weszłam do osiedlowego kiosku i ujrzałam lakiery JOKO i najnowsze neonowe Bell.
W moje łapki powędrował JOKO Virtual Fashionmania nr 157 "Little green dress"
Oczywiście, jak urocza nazwa wskazuje, zieloniaczek. Kryje już po jednej grubszej warstwie, ładnie wysycha. Pędzelek średniej długości i grubości. Łatwy w operowaniu. Pojemność buteleczki to 1o ml i zapłaciłam za niego 1o,-
Do tego wykorzystałam Mamciowy VIPERA Creation nt 34. Kolor bliżej nieokreślony. Niby brązowy ale ma przebłyski... kompotu z suszonych śliwek? Dziwny kolorek :) Zabijcie mnie ale nie pamiętam pędzelka, do pełnego krycia potrzeba dwóch warstw. Kosztował 3-5,- wysycha w normie. Pojemność 1o ml.
Jako bazy użyłam odżywki AVON
środa, 11 lipca 2012
Niespodzianka na Safari
Jaiś czas temu kupiłam w chińczyku za grosze lakier Safari.
W buteleczce wyglądał cudnie, taki czerwono-pomarańczowy ze złotymi smugami.
Na paznokciach wyszło coś innego. :/ Całe szczęście kosztował raptem 3.oo,- więc rozczarowanie było mniejsze.
Żeby trochę go rozjaśnić, poszły w ruch naklejki, takie zwykłe. Mam je już chyba z 2-3 lata.
Po pracy (w której bardzo się pilnowałam, żeby zakładać rękawiczki) wciąż dobrze wyglądają. Żadnych odprysków ani startych końcówek. Chociaż jestem pewna, że zmywania naczyń by nie przeżył.
Jutro zresztą się okaże :)
EDIT:
Dziś rano było troszkę słońca (teraz pada :() więc spróbowałam uchwycić złote tony, które kusiły w buteleczce. Widać starte końcówki (czyli zmywania nie przetrwa). Muszę przyznać, że po całodziennym noszeniu nawet podoba mnie się, jak wygląda na moich dłoniach.
Ten niebieski błysk to odbicie mojej bluzki :)
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa Safari ( nie ma numerka)
naklejki na kciukach i palcach serdecznych
1 warstwa szybkoschnącego Seche Vite
W buteleczce wyglądał cudnie, taki czerwono-pomarańczowy ze złotymi smugami.
Na paznokciach wyszło coś innego. :/ Całe szczęście kosztował raptem 3.oo,- więc rozczarowanie było mniejsze.
Żeby trochę go rozjaśnić, poszły w ruch naklejki, takie zwykłe. Mam je już chyba z 2-3 lata.
Po pracy (w której bardzo się pilnowałam, żeby zakładać rękawiczki) wciąż dobrze wyglądają. Żadnych odprysków ani startych końcówek. Chociaż jestem pewna, że zmywania naczyń by nie przeżył.
Jutro zresztą się okaże :)
EDIT:
Dziś rano było troszkę słońca (teraz pada :() więc spróbowałam uchwycić złote tony, które kusiły w buteleczce. Widać starte końcówki (czyli zmywania nie przetrwa). Muszę przyznać, że po całodziennym noszeniu nawet podoba mnie się, jak wygląda na moich dłoniach.
Ten niebieski błysk to odbicie mojej bluzki :)
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa Safari ( nie ma numerka)
naklejki na kciukach i palcach serdecznych
1 warstwa szybkoschnącego Seche Vite
poniedziałek, 9 lipca 2012
Seledynek
Zupełnie bez pomysłu zabrałam się za paznokcie.
Chciałam czegoś jasnego i pogodnego.
Poprzednie zielone listki przypomniały mnie o stempelkach więc zrobiłam kolejne podejście i efekt jest naprawdę zadowalający. :)
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa WIBO Extreme nails nr425
Wzorek płytka BM11
Do wzorku:
Essence colour&go nr55 Let's get lost
1 warstwa szybkoschnącego Seche Vite
Chciałam czegoś jasnego i pogodnego.
Poprzednie zielone listki przypomniały mnie o stempelkach więc zrobiłam kolejne podejście i efekt jest naprawdę zadowalający. :)
1 warstwa odżywki diamentowej EVELINE
1 warstwa WIBO Extreme nails nr425
Wzorek płytka BM11
Do wzorku:
Essence colour&go nr55 Let's get lost
1 warstwa szybkoschnącego Seche Vite
sobota, 7 lipca 2012
Zielono mi
Pędzelek lakieru Miss Sporty Clubbing Colours jest strasznie szeroki. I jak dla mnie, za sztywny.
Kiedy przyszło mi malować paznokcie lewej ręki (jestem leworęczna) zrobiło mi się słabo i o mały włos nie zrezygnowałam i nie zmyłam wszystkiego.
Myślę jednak, że muszę po prostu dojść do wprawy.
Kolor jest po prostu boski. Przyjemny zieloniutki. Jedna grubsza warstwa w pełni kryje.
Bardzo szybko schnie więc nie ma zbyt wiele czasu na poprawki.
Dla ożywienia wykonałam wzorek z płytki BM19 - listki.
Dwoma błyszczącymi zieleniaczkami, MIYO i SPARITUAL
Całość oczywiście pociągnęłam szybkoschnącym Seshe Vite.
Wzorki lekko błyszczą:
1 warstwa odżywki diamentowej z EVELINE
1 warstwa Miss Sporty Clubbing Colours 455
Wzorek liści płytka BM19
Do wzorku:
SPARITUAL Rhytm of life
MIYO Mini Drops 61 Cyber green
1 warstwa Seshe Vite
Kiedy przyszło mi malować paznokcie lewej ręki (jestem leworęczna) zrobiło mi się słabo i o mały włos nie zrezygnowałam i nie zmyłam wszystkiego.
Myślę jednak, że muszę po prostu dojść do wprawy.
Kolor jest po prostu boski. Przyjemny zieloniutki. Jedna grubsza warstwa w pełni kryje.
Bardzo szybko schnie więc nie ma zbyt wiele czasu na poprawki.
Dla ożywienia wykonałam wzorek z płytki BM19 - listki.
Dwoma błyszczącymi zieleniaczkami, MIYO i SPARITUAL
Całość oczywiście pociągnęłam szybkoschnącym Seshe Vite.
Wzorki lekko błyszczą:
1 warstwa odżywki diamentowej z EVELINE
1 warstwa Miss Sporty Clubbing Colours 455
Wzorek liści płytka BM19
Do wzorku:
SPARITUAL Rhytm of life
MIYO Mini Drops 61 Cyber green
1 warstwa Seshe Vite
poniedziałek, 2 lipca 2012
Neonowy gradient
Zrobiony wczoraj. Po ciemku. Dopiero przy obróbce zdjęć zauważyłam, jak brzydkie mam skórki. :/
Ale już jutro zmywam, bo nie wytrzymał starcia z pracą. :(
Daje po oczach i jest tak mega pozytywny, że troszkę rekompensuje tę grymaśną pogodę. :)
Ale już jutro zmywam, bo nie wytrzymał starcia z pracą. :(
Daje po oczach i jest tak mega pozytywny, że troszkę rekompensuje tę grymaśną pogodę. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)