Obserwatorzy

wtorek, 9 lutego 2016

Walentynkowe słodkości

A może i ślubne?
Zdobienie bardzo mi się podoba, bo jest na swój sposób dość skromne i oszczędne. A mimo to prezentuje się doskonale. No, efekt troszkę psują maleńkie bąbelki, których ostatnio nie mogę się pozbyć.
Użyłam:
1 warstwa odżywki Wibo s.o.s. weak nails
1 warstwa Golden Rose Rich Color nr66
Gradient:
Golden Rose Rich Color nr66
Golden Rose Rich Color nr76
1 warstwa Poshe
Kamyczki

Buziaki!

14 komentarzy:

  1. Prześliczny gradient! Bardzo romantycznie to wygląda! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za piękne i eleganckie paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście na ślub były by świetne :) Jakie eleganckie!

    OdpowiedzUsuń
  4. idealne na ślub ;) bardzo mi się podobają te kamyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ślub jak najbardziej! Ostatnio był szał na gradient bieli i takiego właśnie cielistego odcienia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznaję, że biel na pazurkach nie kojarzy mi się z ślubem ... kocham tą niewinność na co dzień :) Piękne mani ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Pasowałyby mi na ślubne! Ale nie tylko. Takie subtelne i urokliwe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie :) Uwielbiam takie delikatne zdobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę śliczny jest ten manicure:) Bardzo lubię biel na paznokciach, zwłaszcza w takiej kombinacji. Super!!!Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję ślicznie za wszystkie komentarze.
Motywują mnie one do dalszej zabawy.
Proszę nie proponować obserwowania za obserwowanie, sama decyduję, który blog mi się podoba.
Pozdrawiam